Podstawowa metoda badań matematycznych nazywana metodą aksjomatyczną, narzucona została matematyce przez sam przedmiot i abstrakcyjny charakter tej nauki. W jej ujęciu najprostsze teorie matematyczne mają następującą postać. Określmy dowolny zbiór — oznaczmy go przez A — w którym zdefiniowano pewną ilość związków (dokładniej: relacji, działań, funkcji itp., przy czym każdy z tych terminów ma ściśle ustalony sens matematyczny) — oznaczmy je literami hu …, h; o zbiorze A i związkach hu lik zakłada się, że spełniają, jakieś warunki — oznaczmy je przez Aj3An. Przedmiot teorii (A’, hu hf;; Av An) stanowią logiczne konsekwencje przyjętych założeń. Zbiór X i związki hl,…>hii to dane rozpatrywanej teorii, założenia Au…,An to jej aksjomat y, a logiczne wnioski z tych założeń to twierdzenia teorii. Zupełnie nieistotna w takiej teorii jest natura elementów, z jakich składa się zbiór X, nieważne jest pytanie, czy są nimi np. punkty płaszczyzny, proste w przestrzeni, liczby, pary liczb, czy też funkcje określone, powiedzmy, w przedziale (0,1). Podobnie bez znaczenia jest kwestia konkretnych form związków /z13…,hf: — ważne są jedynie ich własności wyrażone w aksjomatach.
Taką właśnie postać mają podstawowe teorie współczesnej matematyki: teoria półgrup. grup, pierścieni, ciał, przestrzeni wektorowych, teoria zbiorów częściowo uporządkowanych i uporządkowanych, teoria przestrzeni metrycznych i wiele innych. Podobną formę mają też teorie o strukturze bardziej skomplikowanej, jak teoria przestrzeni topologicznych, grup topologicznych, przestrzeni wektorowych topologicznych, przestrzeni wektorowych unormowanych itp.
Tak np. teorię półgrup otrzymuje się biorąc za punkt wyjścia założenie, że dany jest zbiór X i określone w tym zbiorze działanie h przyporządkowujące każdej parze a, b elementów zbioru A’ ściśle określony element tego zbioru, oznaczmy go przez h(a, b), i to w ten sposób, że spełniony jest warunek.
Aj dla dowolnych trzech elementów a, b, c zbioru X zachodzi równość h(h(a, b), c) = = h(a, h(b, c)).
W tym przypadku, jak widać, na zespół związków hu Il[ składa się tylko jedno działanie li (tzn. k = 1), a system aksjomatów ogranicza się do jednego. Przyjęło się mówić, że działanie h określa w zbiorze A” strukturę półgrupy, a aksjomat /l1 nazywać prawem łączności.
Teorię grup (przemiennych) otrzymuje się biorąc za punkt wyjścia te same dane co w teorii półgrup, tzn. zbiór X i działanie h, i uzupełniając aksjomat A1 trzema dalszymi aksjomatami:
A2: dla dowolnych elementów a, b zbioru X zachodzi równość li(a,b) = h(b)a;
A3: istnieje w zbiorze X element c. taki że równość h(a, c) — a zachodzi dla każdego elementu a zbioru X;
A4: do każdego elementu a zbioru A* istnieje w tym zbiorze element a’, taki że h(a, a1) = c.
Aksjomat A2 nosi nazwę prawa przemienności działania h, występujący w aksjomacie A3 element c nazywa się elementem neutralnym, a element a’ z aksjomatu A4 elementem odwrotnym do a. O działaniu h spełniającym aksjomaty A2— A4 zwykło się mówić, że określa w zbiorze X strukturę grupy, przemiennej, a sam zbiór X nazywać grupą przemienił ą.
Półgrupy i grupy są przykładami struktur algebraicznych, stanowiących przedmiot badań algebry abstrakcyjnej. Innego gatunku ważną strukturę otrzymuje się biorąc pod uwagę zespól (A, R, 5) złożony ze zbioru X i określonej w nim relacji R spełniającej warunek:
Bt: jeżeli relacja R zachodzi między elementami a i b oraz elementami b i c zbioru X, to zachodzi także między elementami a i c; dla każdego elementu a zbioru X relacja R nachodzi między a i a. Pierwsza część aksjomatu B nosi nazwę prawa przechodniości, a o relacji R spełniającej go mówi się, że określa w zbiorze X strukturę częściowego porządku; sam zbiór X nazywa się zbiorem częściowo uporządkowanym.
Uzupełniając warunek Bj dwoma dalszymi aksjomatami:
B2: jeżeli relacja R zachodzi między elementami a i b oraz b i a zbioru X* to a = b B3: dla dowolnych elementów a, b zbioru X relacja R zachodzi bądź między a i b, bądź między b i a
otrzymujemy 2espół (X, R ; B1} Bz, B3) stanowiący punkt wyjścia teorii zbiorów uporządkowanych. O relacji R spełniającej aksjomaty tej teorii mówi się, że określa w zbiorze X strukturę porządku, a sam zbiór X nazywa się zbiorem uporządkowanym.
Jeszcze innego rodzaju strukturę otrzymuje się biorąc za punkt wyjścia zespół (A’, Q ; CU C2, C3) złożony ze zbioru X i funkcji q przyporządkowującej każdej parze elementów a, b tego zbioru liczbę rzeczywistą o(a, b) i spełniającej następujące założenia:
Cj: dla dowolnych elementów, a, b zbioru A” jest o (a, b) a Q {a, b) = 0 wtedy i tylko wtedy, gdy a = b ;
Co: dla dowolnych elementów a, b zbioru A” zachodzi równość o(a, b) = Q(b, a) ;
C1: dla dowolnych trzech elementów a, b, c zbioru A’ zachodzi nierówność.
Funkcję o spełniającą te aksjomaty przyjęto nazywać metryką, a liczbę Q(O, b) — odległością elementów a i b. Mówi się przy tym, że Q określa w zbiorze X strukturę przestrzeni metrycznej, a sam zbiór X nazywa się przestrzenią metryczną.
Struktury’ półgrupy i grupy są przykładami struktur algebraicznych, struktury zbioru częściowo uporządkowanego i zbioru uporządkowanego — przykładami struktur porządkowych, a struktura przestrzeni metrycznej — przykładem struktury topologicznej. Mniej jednolite, ale bogatsze i często znacznie ważniejsze struktury otrzymuje się łącząc w rozmaitych wariantach struktury tych trzech podstawowych typów, tzn. rozpatrując zbiory, w których określone są pewne struktury czyste i spełnione są dodatkowo określone warunki zgodności tych struktur.
Tak np. strukturę grupy (przemiennej) uporządkowanej otrzymuje się rozpatrując zespól A2, A3, A4 B1, B2, B3, złożony ze zbioru X, działania h spełniającego aksjomaty A,—A4 definicji grupy przemiennej oraz relacji R spełniającej aksjomaty Bj—B3 struktury zbioru uporządkowanego, spełniających ponadto warunek wyrażający pewien związek relacji R z działaniem h, tj. warunek:
D: jeżeli relacja R zachodzi między elementami a, b zbioru X, to dla dowolnego elementu c tego zbioru relacja R zachodzi także między elementami h[a, c) i h[b, c).
Każda z opisanych wyżej struktur stanowi ogólny abstrakcyjny schemat, w którym mieszczą się zazwyczaj liczne konkretne przypadki indywidualne, co zwalnia od obowiązku rozpatrywania każdego z nich z osobna i pozwala w każdym z nich automatycznie stosować wszystkie pojęcia, twierdzenia, wnioski i konstrukcje teorii ogólnej. Struktury te są, inaczej mówiąc, uproszczonymi modelami sytuacji często analizowanych w matematyce i jej zastosowaniach, uwzględniającymi jedynie ich zasadnicze strukturalne cechy i świadomie pomijającymi cechy przypadkowe i drugorzędne.
Okazuje się przy tym, że za pomocą takich właśnie abstrakcyjnych modeli daje się opisać cala klasyczna matematyka, w szczególności — jak łatwo przekonać się o tym na przykładach — arytmetyka i algebra elementarna.
Tak np. w prosty sposób sprawdza się, że dodawanie jest działaniem określającym w zbiorze Z liczb całkowitych strukturę grupy przemiennej. Kładąc mianowicie dla dowolnych liczb całkowitych a i b w miejsce li[a, b) sumę a -f- b, przyjmując e = 0, i a — —a, widzimy natychmiast, że spełnione są aksjomaty Aj—A4 definicji grupy przemiennej —dobrze znanym z arytmetyki liczb całkowitych.
Podobnie łatwo sprawdza się, że dobrze znana relacja nierówności ^ określa w zbiorze Z strukturę porządku; aksjorriatom B1—B3 odpowiadają tu proste własności tej relacji z nierówności a ^ b i b ^ a wynika, że a = b ; 3. dla dowolnych liczb całkowitych a i b albo a ^ b, albo b ^ a. Spełniony jest też aksjomat D definicji struktury grupy uporządkowanej — przybiera on tu postać następującej własności łączącej dodawanie z relacją nierówności : jeżeli a b, to dla dowolnej liczby całkowitej c jest też a + c ^ b + c. Zatem dodawanie i relacja nierówności określają w zbiorze Z strukturę grupy przemiennej uporządkowanej.
W zbiorze Z mnożenie określa strukturę półgrupy — prawo łączności ma tu postać równości (a1>)c = a(bc). Jeżeli zauważymy, że w zbiorze tym mnożenie i dodawanie spełniają prawo rozdzielności, a[b + c) = nb + ac, to otrzymamy ważny wniosek, że działania te wzięte razem określają w tym zbiorze strukturę algebraiczną zwaną strukturą pierścienia. Taką samą strukturę w zbiorze wszystkich wielomianów o współczynnikach całkowitych określają działania dodawania i mnożenia wielomianów.
W zbiorze R liczb rzeczywistych działanie dodawania określa, podobnie jak w zbiorze liczb całkowitych, strukturę grupy przemiennej. W zbiorze R’ liczb rzeczywistych różnych od zera mnożenie określa również strukturę grupy przemiennej — rolę elementu neutralnego odgrywa tu liczba 1, a rolę elementu odwrotnego do liczby a liczba —. Ponadto a oba te działania w zbiorze R związane są prawem rozdzielności. Prowadzi to do wniosku, że dodawanie i mnożenie określają w zbiorze liczb rzeczywistych strukturę ciała.
W tym samym zbiorze R relacja nierówności, analogicznie jak w zbiorze Z, określa strukturę porządku, a wraz z dodawaniem — strukturę grupy przemiennej uporządkowanej.
Obierając dla dowolnej pary a, b liczb rzeczywistych Q(a, b) — | a — b | otrzymuje się, jak łatwo sprawdzić, funkcję Q spełniającą aksjomaty C1—C3 definicji metryki. Funkcja ta określa tym samym w zbiorze R strukturę przestrzeni metrycznej.
Właśnie ten fakt, że zbiór liczb rzeczywistych łączy w sobie, przez określenie i równoczesne rozpatrywanie w nim dodawania, mnożenia, relacji nierówności i metryki, tyle różnorodnych struktur, w dużym stopniu zadecydował o roli, jaką było mu dane odegrać w rozwoju matematyki i jaką odgrywa we współczesnej matematyce i jej zastosowaniach.
Współczesna matematyka jest owocem wielowiekowego rozwoju, w czasie którego stopniowo zmieniał się przedmiot tej nauki i zakres jej zastosowań, a wraz z tym zmieniały się również metody badań w matematyce.
Pierwotna matematyka Egipcjan (IV—II tysiąclecia p.n.e.) i Babilończyków (III—II tysiąclecia p.n.e.) była swoistą mieszaniną arytmetycznych reguł kupieckiego rachunku, oderwanych geometrycznych obserwacji związanych najczęściej z podziałem ziemi (miernictwo egipskie, babilońskie urządzenia irygacyjne) i konstrukcjami architektonicznymi, oraz początków teoretycznych spekulacji i nieśmiałych uogólnień zdradzających kierunki przyszłego jej rozwoju.